Pokazywanie postów oznaczonych etykietą about me. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą about me. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 sierpnia 2014

*Bez tytułu*

Heloł!
Znowu piszę :O
wow...

A więc postanowiłam znowu wznowić działania na blogu...
Nie będę po raz kolejny wygłaszać tu jakiejś wspaniałej przemowy, bo doszłam do wniosku, że jest to wszystko razem strasznie puste.

Jestem teraz na wakacjach we Włoszech. Wczoraj spotkałam się z moją Oldżą. ;*
Wcześniej byłam w Chorwacji, u babci, w Zakopanem, na obozie ,,Herosów'' (*.*) na Wyspie Sobieszewskiej i wreszcie w domu. :P Cały ten pobyt w mojej wsi trwał koło 2 tygodni, ale i tak było świetnie...

No i w sumie nie wiem co jeszcze mogę napisać. Na razie jeszcze żyję i jest w miarę dobrze. Niedługo (może nawet dziś) dodam kilka ciekawych postów, także czekajcie. :)

Do następnego! ;*






wtorek, 15 lipca 2014

The game is still ON



ŻYJĘ!

Nie zginęłam, nie utopiłam się, nikt mnie nie zasztyletował.
Innymi słowy: po prostu nie jestem martwa, ani w żaden inny sposób odseparowana od świata.

The game is still ☺N


Życie toczy się tak, jak toczyć się powinno, a mnie coraz bardziej i bardziej się nudzi...


Do czego zmierzam?
W sumie sama nie wiem. Nie jestem nawet pewna co pragnę wam przekazać w tym poście...
Głównie chciałam podzielić się z wami kilkoma moimi przemyśleniami sprzed ostatnich tygodni
♥♥♥
Porzuciłam bloga. Znowu.
Nie wynikło to w żadnym wypadku z braku czasu, ale z braku chęci, weny...
Prawda jest taka, że nie ważne czy piszę, czy nie, i tak nikt tego nie czyta.
Ok, są co prawda moje babcie, rodzice i kuzynki :'(
Co za pocieszenie...
♥♥♥
Spójrzmy prawdzie w oczy:
Nigdy nie będę sławną blogerką. Przyznam się wam, że gdy zakładałam tego bloga przyświecał mi właśnie taki, a nie inny cel.

WSTYD.

♥♥♥

Co teraz?
Wróciłam. Po co? Nie wiem. To dopiero się okaże. Wiem tylko jedno:
Blogowania nie zostawię nigdy. Nigdy, puki nie starzy mi sił, nie usunę tego bloga. Jest to w pewien sposób, nawet jeśli nie do końca udana,  jakaś część mojego życia. Nie wiem z jaką częstotliwością będę dodawać posty. Może będzie to jedna notka rocznie...
Ale nie rzucę tego.
Nie po tych dwóch latach pisania.
Nie, te lata nie poszły na marne.
Mam nadzieję...



Bronte

sobota, 10 maja 2014

State of the... sleep :/



Hej hej!
Wita was niezwykle zmęczona i śpiąca Zosia. Dziś była u mnie Julka. Jutro natomiast jadę do Kasi na komunię mojego kuzyna- Michałka. Fajnie będzie! :)

Co ja mogę wam napisać o dzisiejszym dniu? Nic specjalnego w sumie nie robiłam. Byłam chwilę na dworze, grałam z Julką i Hanią w Monopoly, sprzątałam... Taki tam po prostu zwyczajny dzień. :D Jutro, albo we wtorek wstawię wam post ze zdjęciami z komunii i... może zmienię wreszcie wygląd bloga!




Ok, ja już idę, bo jest naprawdę późno! Pa pa! ;*

piątek, 9 maja 2014

Stokrotkowo

Hej ludzie!
Jak tam u was? Ja jeszcze w miarę. Najważniejsze, że żyję. ;)
Pogoda od rana dopisuje, więc postanowiłam wyjść na chwilkę i porobić kilka kwiecistych zdjęć. Główną rolę odgrywają na nich stokrotki. KOCHAM STOKROTKI!♥







Postanowiłam, że odświeżę i uwiosennię troszkę wygląd bloga.  No dobra. Nie troszkę. Planuję zmianę nagłówka, tła, opisu... Więcej nie powiem- i tak napisałam już za wiele, bo na początku postanowiłam, że to będzie niespodzianka. :P

No i jeszcze mała postowa zmiana: Pod koniec każdego posta jedno pytanie do was, co byście się mogli wypowiedzieć w komentarzach. :)

A więc pytanie na dziś brzmi: Jaki jest wasz ulubiony wiosenny kwiatek? :)

P.S. Benedict Cumberbatch jest już w naszym ,,pięknym'' Krakowie!!! *0* Już jutro projekcja ,,Little favour'' i spotkanie z NIM, a ja pomimo mieszkania w Krk tam nie jadę. :,( Mam jednak nadzieję, że mój kochany fandom wszystko mi zrelacjonuje. :,)

poniedziałek, 5 maja 2014

WIELKI POWRÓT ba dum tss

Cześć i czołem, kluski z rosołem! :))
Witam was wszystkich bardzo serdecznie po jakże długiej przerwie! Mam nadzieję, że nie zdążyliście jeszcze mnie znienawidzić. ;)

Dlaczego zniknęłam i dlaczego wróciłam?
Przez pewien czas miałam swego rodzaju kryzys w swoim życiu. Nic kompletnie mi się nie chciało. Najchętniej leżałabym cały dzień w łóżku słuchając muzyki i oglądając filmiki na YouTube. Myślałam nawet o rzuceniu blogowania i założeniu własnego kanału... o.O I tutaj przejdę może do drugiej części pytania:
Dlaczego wróciłam?
Zdecydowałam, że w życiu trzeba jednak coś robić. O ile nie wierzymy w reinkarnację, wiemy, że żyje się tylko jeden jedyny raz. A o to jedno jedyne życie powinniśmy dbać i nie marnować go. Drugą sprawą jest to, że należę do osób niezwykle sentymentalnych. Nawet głupi papierek po cukierku ma dla mnie duże znaczenie... Pomyślcie więc, co oznaczałoby dla mnie usunięcie bloga. ;)

No to teraz jeszcze tylko chciałabym wam powiedzieć, że od tego czasu posty pojawiać się będą regularnie we wtorki, piątki, soboty i/lub niedziele. Na razie taki powzięłam plan, ale jak to mówią: Wszystko wyjdzie w praniu. ;) A więc trzymajcie się i do następnego!


niedziela, 23 marca 2014

Fajnie było wczoraj :P

Witam!
Dziś mam dla was kilka zdjęć z soboty. Byłam wczoraj w jednej z Podkrakowskich dolinek na urodzinach córki znajomych moich rodziców. Było naprawdę przyjemnie, głównie ze względu na pogodę, która była niezwykle piękna.
Dziś może nie było idealnie ze względu na warunki atmosferyczne, ale i tak bardzo miło. :)
Dobranoc! :)




czwartek, 20 marca 2014

Miły dzień :)

Hej!
Dziś tuż po szkole pojechałam razem z moją mamą na miasto. Musiałyśmy załatwić jedną sprawę. Potem wybrałyśmy się do Cupcake Corner. Przyznam szczerze, że byłam tam pierwszy raz. :) Kupiłyśmy kilka babeczek, żeby później zjeść je w domu. Mniam!



niedziela, 16 marca 2014

Today

Hi!
Jak minął wam weekend? Ja byłam dziś na imieninowym obiedzie mojej babci. :) Fajnie było. Pyszne jedzenie! No i oczywiście wspaniałe towarzystwo. Uwielbiam spędzać czas z moją rodziną! Nigdy się wtedy nie nudzę. :)

Tutaj jeszcze trzy zdjęcia z dzisiaj:




Idę, bo na dwójce leci ,,Sherlok''. ♥

sobota, 15 marca 2014

Deszczowy dzień

Hello!
Jak wam minął dzień? Ja miałam dziś dzień otwartych drzwi w szkole. Oprowadzałam szóstoklasistów po moim gimnazjum. Było naprawdę fajnie. Przypomniało mi się wtedy, jak to ja, rok temu sama byłam taką przestraszoną ,,szóstaczką'' ciekawą jak to będzie w nowej szkole. :P

Można powiedzieć, że gdyby nie pogoda, mój dzień byłby wspaniały. Niestety, przez cały czas padał deszcz i rozpogodziło się dopiero pod wieczór. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie wykorzystała takiej sytuacji do porobienia zdjęć. :P A oto dwa z nich:



Dobranoc! :)

wtorek, 11 marca 2014

Tyle pomysłów, tak mało czasu...

Hej hej!
I znów mam tyle nowych pomysłów na posty, których realizację ogranicza mi totalny brak czasu. :( Dziś zajmowałam się głównie sprzątaniem potwornego bałaganu w pokoju i nauką. Na szczęście jutro nie mam dwóch pierwszych lekcji, więc w końcu pośpię troszkę dłużej. ;)

Niestety notka, o której cały czas tak trąbię pojawi się najwcześniej we czwartek. Wtedy to też pokażę wam rzecz, w trakcie której tworzenia jestem. No i to by było na tyle. ;D

A jak wam minął dzisiejszy dzień?

sobota, 8 marca 2014

Dzień kobiet

Hej hej!
Niestety przez moje dzisiejsze plany nie miałam czasu dodać tu tych obiecanych postów. Piszę więc znów po prostu o moim życiu. :)

W tej notce chciałam napisać wam coś o moim Dniu Kobiet ;D
Wczoraj, po powrocie ze szkoły czekała mnie w domu bardzo miła niespodzianka. Mój tata kupił dla mnie, mojej siostry i mamy przepiękne fioletowe tulipany. Są to moje ulubione kwiaty, więc oczywiście bardzo się ucieszyłam.
Co prawda Dzień Kobiet jest dzisiaj, ale prezent z jego okazji dostałam już wczoraj.

Mają cudowny zapach! ♥


Dobranoc! ♥

piątek, 7 marca 2014

I mamy już weekend! :D

Hi!
Wreszcie mamy ten wymarzony weekend! Dla mnie będzie on oznaczał dość napięty harmonogram, ale i tak powinno być fajnie. :+ Dzisiaj jeszcze taki nie najciekawszy post, ale jutro postaram się dodać kilka interesujących notek. Mam nadzieję, że to co wymyśliłam wam się spodoba. :)

Dziś szkoła, trochę nauki, fotografia... Tak bardziej standardowo. Spotkałam się również z Wiką. Przespacerowałyśmy się chwilkę i pogadałyśmy o wszystkim i o niczym. Lubię takie piątki. :P

No to na razie! Papa! ;*





środa, 5 marca 2014

Let it go! Let this week go!

Hej hej!
Dziś znowu post bez moich zdjęć, ale po raz kolejny nie miałam zupełnie czasu. Już któryś dzień z rzędu piszę z komórki, bo nie mam nawet czasu wejść na komputer. :D

Co na temat mojej środy? W sumie dzień jak codzień. Byłam ze szkołą na mszy z okazji środy popielcowej, przez co mieliśmy tylko 4,5 lekcji. Potem miałam muzykę (piano) i dentystę. To ostatnie było, jak możecie się domyślić najmniej przyjemne. ;D No i jeszcze zakuwanie geografii na jutrzejszy test... :/

W sumi to by było na tyle. Szykujcie się jednak na kilka ciekawszych postów w ciągu tego tygodnia. Papa!


wtorek, 4 marca 2014

Somebody...

Witajcie!
Postanowiłam, że będę pisać tu codziennie, choćby kosztowało to dużo trudu. :)
Dziś nie mam dla was żadnych zdjęć, bo naprawdę nie miałam czasu ich zrobić, ani dodać.

A teraz coś na temat dzisiejszego dnia:
Pogoda jest coraz bardziej wiosenna, ale podobno w ciągu tygodnia ma spaść śnieg. o.O W sumie to nie wiem czy cieszyć się, czy smucić. :) I tak i tak będzie fajnie.
Przypomniało mi się, że zalegam tutaj bardzo z jednym postem. Miałam go dodać już na początku lutego, ale tak jakoś wyszło, że nie miałam ani czasu, ani głowy żeby to zrobić. :P

No to tyle, papa! ;*

I jeszcze na koniec taki somebody... ♥

niedziela, 2 marca 2014

W marcu jak w garncu

Cześć!
Co tam u was? Ja właśnie skończyłam oglądać ,,Forresta Gumpa'' i idę już spać. :) Pogoda za oknem zmienia się co kilka godzin. :o Raz jest słońce, raz paskudna mgła...

Wczoraj razem z koleżankami postanowiłyśmy skorzystać z promieni słonecznych i zrobiłyśmy mały wypad na rolki. :) Było naprawdę fajnie, zwłaszcza, że nie trzeba było wkładać tych wszystkich kurtek, swetrów i td.

Dziś natomiast dla odmiany pogoda jest wprost beznadziejna. Mgła, temperatura około 0 stopni... W takich momentach cieszę się, że mam dom. ;)

I jeszcze dwa zdjęcia z mojego okna:




Dobranoc! ;*

sobota, 22 lutego 2014

Plany

Hej hej!
Jak wam minęła sobota? Ja właśnie wróciłam z urodzin mojego wujka. Ale było fajnie! Ale o tym więcej jutro.
Chciałam wam teraz krótko napisać coś na temat moich jutrzejszych planów. Otóż jutro spotykam się z moimi znajomymi z obozu. Strasznie się cieszę. Mimo, że ostatnio widzieliśmy się jakiś tydzień temu, to i tak nie mogę się już doczekać. Mam nadzieję, że nasze plany wypalą.



Dobranoc wszystkim! :D

środa, 12 lutego 2014

Today

Witam!
Dziś cały dzień sypie śnieg. Mam wrażenie jakby cały świat pokryła gruba biała kołdra.
Dzisiejsza jazda na nartach, to była istna mordęga. Zimno i mokro. Tak mogłabym opisać ten dzień. Na szczęście mieliśmy ciepłą herbatkę. Inaczej nie byłoby tak wesoło. Temperatura wynosiła około 0 stopni, w związku z czym śnieg topniał nam na kartkach, spodniach, golach i tp., a następnie zamarzał... Pod koniec byłam już naprawdę zmęczona tą paskudną pogodą. Na szczęście teraz jestem już w pensjonacie i mogę spokojnie odpocząć i pouczyć się. :)

sobota, 8 lutego 2014

Cześć!
Zamierzałam dodać tutaj coś już wczoraj, ale mój piątek był tak zwariowanym dniem, że zupełnie nie miałam głowy i czasu, żeby tu zajrzeć.
Ok, a teraz do rzeczy. Jestem teraz na obozie narciarskim z moim klubem w Wiśle. Niestety, jak na razie nie ma w ogóle śniegu. Mam nadzieję, że się to zmieni. Przyjechałam tu przecież na narty, a nie na... takie coś ;)
I jeszcze jakieś takie zdjęcie. :P

czwartek, 6 lutego 2014

And what about my life?

Hej hej!
Bardzo dawno mnie tu nie było, a przez ten czas zdarzyło się tyle ciekawych rzeczy!

Po pierwsze:
Jestem teraz na feriach w Zakopanem. Jutro wracam do domu, a w sobotę jadę do Wisły na obóz. Jupi! Będę miała wi-fi i Bloggera w komórce, także powinno być dobrze. Może zdjęcia będą gorszej jakości (w sumie, to prawie na pewno), ale trudno. Mam nadzieję, że to przeżyjecie.

Po drugie:
Przez cały ten czas, kiedy nie pisałam, nie miałam po prostu internetu. Proszę was więc o zrozumienie. ;)

No, a teraz przejdę może do tego jak jest na chwilę obecną.
Codziennie jeżdżę na nartach, łażę po zboczu Kozińca... No i robię zdjęcia, oczywiście. :) Szkoda, że nie ma tutaj prawdziwego śniegu, bo ten z armatek nie zalicza się chyba do takiego napraaaawdę prawdziwego. :D







Ok, to by było chyba na tyle. :) Do zobaczenia jutro! :*

środa, 22 stycznia 2014

ZIMA!

Hej hej!
Wchodzę tutaj wreszcie! Miałam nadzieję, że uda mi się to zrobić wcześniej, ale niestety...
Dzisiaj wreszcie spadł śnieg! Jupi! Ale się cieszę! Wreszcie prawdziwa zima, a nie jakieś niewiadomo co.


W szkole nic specjalnego. No, może prawie nic. Od poniedziałku zaliczyliśmy już 5 niezapowiedzianych kartkówek. Tak na dobry początek semestru. :D Dziś na przerwie otwieraliśmy okno (pasjonujące! :o) i zrzuciliśmy z ławki aloesa. Potem jeszcze mój kolega dostał śnieżką w plecy (stał w oknie na 3 piętrze...). Takie tam sytuacje rodem z gimbazy.

Jutro przyjeżdża do mnie Julka. Ma teraz farie, więc zostanie u nas przez cały tydzień! Hurra! To dziwne, że po spędzenia wspólnie prawie całych ferii świątecznych jest mi jeszcze mało. :P

No i na koniec małe ogłoszenie: Postanowiłam, że zmienię trochę kolorystykę bloga. Chodzi mi tutaj głównie o rozjaśnienia różu. Zobaczymy jak wyjdzie. Na razie to jeszcze tylko niewinne plany na niedaleką przyszłość.

Pamiętajcie o dniu dziadka! <3
Papa. :*

P.S. Dziś post i zdjęcie też z komórki, bo nie miałam zupełnie czasu wejść na komputer (znowu). Jakość nie najlepsza, bo fotka robiona o zmroku.